Librivox

6Librivox – pierwszy raz z tą nazwą spotkałem się na forum systemu Ubuntu Linux w dziale Offtopic. Librivox jest projektem rozwijanym na skalę międzynarodową z podziałem na określone języki. Ogólne założenie projektu jest bardzo proste i absolutnie darmowe. Otóż do projektu zgłaszają się wolontariusze oferujący za darmo swój głos. Mówiąc prościej – nagrywają oni zdalnie książkę do postaci audiobooka po czym wysyłają do odpowiednich ludzi również biorących udział w projekcie (odpowiedzialnych za administrację). Dzięki temu do grona audiobooków trafia zdecydowanie więcej tytułów. Biblioteka poszerza się o znacznie ciekawsze tytuły, a przede wszystkim ceny takich audiobooków są zdecydowanie tańsze. Są również tytuły, które są w zupełności darmowe, a możliwość ich pobrania znajduje się na stronie głównej projektu i nie tylko. Ta ciekawa inicjatywa ma pomóc przede wszystkim rozpowszechnieniu książek mówionych nie tylko na skalę polską ale ogólnoświatową pokazując, że książka czytana przez lektora może być równie ciekawa i porywająca. Bardzo często zdarzają się sytuacje, w których czytamy poza domem. Nawet jeżeli my tego nie praktykujemy można codziennie w tramwaju (tudzież autobusie) dostrzec ludzi całkowicie pochłoniętych w lekturze. Czasami jest to nieporęczne. Albo książka jest bardzo gruba, albo jej gabaryty są naprawdę spore. Zdarza się też tak, że przesiadki mamy na tyle często, że skutecznie uniemożliwiają one spokojnie ukończenie chociażby jednego rozdziału w drodze do szkoły czy pracy. Na całe szczęście dzięki takim zastosowaniom jak audiobook możemy bez problemu „czytać”. Wygodna bowiem wydaje się wizja w której wychodzimy z domu, zakładamy słuchawki na uszy, uruchamiamy swoje mp3 i…zanurzamy się w treść książki. Efekt jest wzmocniony tym bardziej gdy posiadamy dobre słuchawki nie przepuszczające dźwięków z zewnątrz. Wtedy mimo tego, że na przykład siedzimy w autobusie będziemy się czuli jak „nauszni” świadkowie wydarzeń książki. No i oczywiście znika wtedy problem nieporęcznych gabarytów, częstych przesiadek i innych drobnostek. Wszystko bowiem zamknięte jest w małym odtwarzaczu mp3 i „zawieszone” na kablu od słuchawek.

, , , , , , ,